Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2015

SNELLIUS vs. PITAGORAS 1:0

Czyli o dalekich obserwacjach od kuchni...

Snajperzy z lufą o długiej ogniskowej zawsze gdybają o granicach możliwości obserwacyjnych z danego punktu. Możliwe? Niemożliwe? Prawdopodobne? Na szczęście wszystko da się policzyć w zasadzie bez większego wysiłku. Do podstawowych założeń którymi będziemy operować, to fakt że ziemia w przybliżeniu jest kulą o znanym, uśrednionym promieniu. Geometrio! Przychodź w sukurs! Liczymy...
R=6371⋅103 m (uśredniony promień ziemi) h=wysokość punktu obserwacyjnego (w metrach) d=odległość do widnokręgu (w kilometrach)
Zatem podpinamy to do najzwyklejszego na świecie twierdzenia Pitagorasa

Tutaj dochodzimy do dramatycznego momentu. Sytuacja wygląda następująco: W równaniu po prawej stronie została tylko jedna zmienna pod dwoma pierwiastkami. Pokusimy się o wyciągnięcie stałej! Stosunek wysokości obserwatora "h" do podwójnego promienia Ziemi "2R", czyli w zasadzie jej średnicy jest znikomo mały i dla wysokości np Gerlacha wynos…