Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2015

SNELLIUS vs. PITAGORAS 1:0

Grafika
     Czyli o dalekich obserwacjach od kuchni... S najperzy z lufą o długiej ogniskowej zawsze gdybają o granicach możliwości obserwacyjnych z danego punktu. Możliwe? Niemożliwe? Prawdopodobne? Na szczęście wszystko da się policzyć w zasadzie bez większego wysiłku. Do podstawowych założeń którymi będziemy operować, to fakt że ziemia w przybliżeniu jest kulą o znanym, uśrednionym promieniu. Geometrio! Przychodź w sukurs! Liczymy... R=6371⋅10 3 m (uśredniony promień ziemi) h=wysokość punktu obserwacyjnego (w metrach) d=odległość do widnokręgu (w kilometrach) Zatem podpinamy to do najzwyklejszego na świecie twierdzenia Pitagorasa Tutaj dochodzimy do dramatycznego momentu. Sytuacja wygląda następująco: W równaniu po prawej stronie została tylko jedna zmienna pod dwoma pierwiastkami. Pokusimy się o wyciągnięcie stałej! Stosunek wysokości obserwatora "h" do podwójnego promienia Ziemi "2R", czyli w zasadzie jej średnicy jest znikomo mały i dla wyso