Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2017

JEMIOŁOWA CZATOWNIA

Kolejny dzień wypadu geologicznego... Otwieram ciężkie jak ołów powieki już sporo po wschodzie słońca. Gdy do Siechnic w których bazowałem przyjechał Artur, to zaproponował by skoczyć jeszcze w jedno miejsce na obserwację. Co prawda dobre warunki już przegapiliśmy, ale była jeszcze jakaś szansa. Trzeba było tylko podjechać do sąsiednich Kotowic.
Sama wieża w Kotowicach to dość oryginalny pomysł. Jako, że zbudowano ją w miejscu które wydawać się mogło będzie kiepskim punktem obserwacyjnym. Bo w zasadzie najniższe punkty w dolinach z reguły nie służą jako dobre punkty obserwacyjne, ale w tym wypadku taka opcja spasowała idealnie, dając rozległe pole obserwacyjne na Sudety wybijające się na pięknym uskoku brzeżnym.










Pierwsza obserwacja z Dolnego Śląska na mym koncie wyszła generalnie słabo, ale to w końcu robota wykonana przy okazji. Nie czekając na i tak pogarszające się warunki pojechaliśmy dalej w Góry Bardzkie gdzie gmeraliśmy w fliszowych utworach karbonu i tłukliśmy sylurskie łupki …