Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2019

KOKOSZĄC SIĘ NA KOKOCZU

Obraz
Na północ od Pasma Brzanki na Pogórzu Rożnowskim wznosi się ciekawy, niezalesiony szczyt - Kokocz. W 2009 roku góra zajęła trzecie miejsce w plebiscycie Wielkie Odkrywanie Małopolski w kategorii "atrakcja turystyczna" i w zasadzie... Nie pomylili się, bo widok stąd jest zacny, a gdyby kiedykolwiek zrobiono plebiscyt Dalekie Obserwacje Małopolski, to również mielibyśmy szansę na podium dla Kokocza. Choć do warunków na tym szczycie nie mam szczęścia i będę tu kursował kilka razy, by zapisać na kadrach to co oferuje ten punkt obserwacyjny. 



















Miejscówka: Kokocz; 434 m n.p.m. (49.92644 N 21.20828 E)
Data polowania: 12.09.2018
Najdalszy strzał: Salatyn - 135 km.
Oręż fotograficzny: Pentax K-50 + Sigma 120-400 mm

POGÓRZAŃŚKI RAWELIN

Obraz
Szczyty położone przy północnej krawędzi Pogórzy Karpackich to w sumie knypki... Jednak niektóre knypki są położone przy krawędzi Karpat niczym raweliny w bastionowej twierdzy. Dzięki temu można prowadzić z nich linie obserwacyjne w wielu kierunkach, a położona kilkaset metrów niżej Kotlina Sandomierska daje poczucie sporej przestrzeni. Tak właśnie jest min. na Wale - szczycie tworzącym rozróg na północnym krańcu Pogórza Rożnowskiego.













Tego dnia nie udało się uchwycić wszystkich dalekich obserwacji możliwych do uchwycenia z tego szczytu. W końcu dobra przejrzystość powietrza we wszystkich kierunkach nie zdarza się zbyt często, a w tym wypadku klarowne powietrze znajdowało się tylko na północ od Karpat.
Miejscówka: Wał; 523 m n.p.m. (49.8841 N 20.9133 E)
Data polowania: 01.07.2018
Najdalszy strzał: Łysica - 112 km.
Oręż fotograficzny: Pentax K-50 + Sigma 120-400 mm

NAD NILEM

Obraz
Ostatni dzień września 2018 roku zakończył się z motywem afrykańskim... Otóż gdzieś pośród lasów Puszczy Sandomierskiej, snuje się niewielka rzeka rozcinająca płytką doliną Płaskowyż Kolbuszowski. Tą rzeką o dość ciekawej nazwie jest Nil, nad którym wznosi się Górka Weryńska - niewielkie i rozłożyste wzgórze na granicy Kolbuszowej i Weryni skąd można zobaczyć i sfotografować Tatry. Plener okazał się ciekawy, bo na miejscu spotkałem Rymka z rozłożonym statywem. Statystycznie mamy w Polsce więcej wilków na kilometr kwadratowy, niż osób które fotografują dalekie obserwacje. Więc bardziej prawdopodobne było to, że przed obiektywem przebiegnie mi jakaś wataha goniąca żubra niż, że zobaczę znajomego po fachu...  













Górka Weryńska jest jednym z pierwszych miejsc z których poczyniono dalekie obserwacje na terenie południowo-wschodniej Polski. Rymek, jako jeden z pionierów w temacie, wykonał tu kilka kadrów już w 2011 roku, co można zobaczyć tutaj. Dziś dalekie obserwacje wciąż potrafią wzbudz…