Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2020

WIKTORIA POD VICTORIĄ

Grafika
Podczas dwutygodniowego szwendania się po Karpatach Południowych i Karpatach Zakrętu nie miałem za bardzo okazji do złapania czegoś na odległym horyzoncie, poza jedną sytuacją w dość nieoczekiwanym miejscu. Obserwacyjny sukces przytrafił się się po wschodzie słońca na płaskim terenie Kotliny Fogaraskiej koło miejscowości Victoria, tuż po zejściu z najwyższego szczytu Rumunii - Moldeveanu.   Jakoś specjalnie nie spodziewałem się takiej przejrzystości powietrza, ale z reguły wilgotne, letnie miesiące już nie raz potrafiły zaskakiwać.   Na wschodzie rozpościera się łańcuch gór Perşani, za którego nieśmiało wystają kikuty po stratowulkanach Harghity.   Dominantą tamtej części panoramy jest odległy o 55 km najwyższy szczyt gór Perşani - Măgura Codlei.   Srodkowa część Harghity.   Oraz jej słabo widoczny, południowy kraniec. Pilişca Mare jest jedną z "młodszych" gór w Karpatach, ponieważ to pozostałość po wulkanie, powstałym we wczesnym plejstocenie.    W końcu kadr ląduje w rejoni

POGAWĘDKI Z PRZEDMIEŚCIA

Grafika
Późna jesień wcale nie musi być szaro-bura. Pogórzańskie grzbiety w okolicy Przedmieścia Czudeckiego porośnięte są łanami zimozielonych żarnowców miotlastych, a barwy nieba tego dnia zdecydowanie nie były chłodne. Czerwienie, żółcie i zielenie były dominantą tego pleneru. Na punktach obserwacyjnych przeważnie fotografuje sam i w okolicy nie ma ani żywej duszy, ale dziś na łowy przyszedł cały batalion obserwatorów. W okolicach Rzeszowa nie brakuje amatorów tego typu fotografii, a ich zdjęcia można oglądać w kilku miejscach. Na przykład u Michała , Bartka i Sławka . Tatry są na tyle dużym obiektem do obserwowania, że bez problemu można je uwiecznić obiektywem o krótszej ogniskowej. Tutaj zastosowałem 48 mm.   Na południu wystają beskidzkie pasma. Tutaj nie tak daleko położone Pasmo Magury Wątkowskiej, odległe o ok. 50-55 km.   Ciut dalej jest do Beskidu Sądeckiego.   No i mamy główny temat. Na niebie zrobiło się ciekawie, ale słońce nie daje dobrego efektu podświetlenia na całym obszarz

WZGÓRZA PACHNĄCE ROBINIĄ

Grafika
W górach wcale nie trzeba wychodzić na wysokie szczyty by podziwiać dalekie widoki. Mało tego, gdzieniegdzie w ogóle nie trzeba chodzić... Na terenie Kotliny Jasielsko-Sanockiej w Szebniach, można podziwiać Tatry prosto z drogi krajowej nr 28. Co prawda położenie na terenie kotliny wale nie oznacza, że wszędzie jest tu płasko jak na stole, a rejon Szebni jest pod tym względem dość pagórkowaty. Aczkolwiek wzniesienia sąsiedniego i dość niskiego Pasma Warzyckiego są i tak położone 100 - 120 metrów wyżej.  Wzniesienia w rejonie Szebni dzielą Kotlinę Jasielsko-Krośnieńską na dwa rejony niższej rangi. Nietrudno się domyśleć na jakie: Kotlinę Jasielską i Kotlinę Krośnieńską.   Zza szczytów w rejonie Gorlic, wyłania sie kopuła najwyższego szczytu w Beskidzie Sądeckim.   Trochę zimy, trochę lata. Czerwcowy śnieg na tatrzańskich turniach, nie jest niczym nadzwyczajnym, ale w tym roku jest go nieco więcej niż zazwyczaj.   Na lewo od Wierchu nad Kamieniem w Beskidzie Sądeckim wystają nieśmiało sz