Posty

Wyświetlanie postów z 2016

DAWNE DWIE SETKI, CZYLI U ZARANIA PRZYGODY

Obraz
Tytuł bynajmniej nie odnosi się do zaległej kolejki przy ognisku, a do mojego pierwszego strzału na dystans ponad dwustu kilometrów. Mowa o obserwacji Stoja z Radziejowej, która plasuje się na liście najbardziej odległych obserwacji do wykonania z terenu naszych gór i w ogóle jednej z odleglejszych w naszym kraju. Ukraińskie Karpaty z Radziejowej obserwowałem już dużo wcześniej, właściwie to zaraz po postawieniu wieży widokowej w 2006 roku, ale trochę czasu upłynęło zanim zdobyłem coś na czym mógłbym to sensownie uwiecznić. Pierwsza taka okazja wypadła mało korzystnie, podczas przypadkowej przechadzki i przy coraz bardziej słabnącym oświetleniu i jedyne co wsparło fotografowanie, to spore albedo ośnieżonych połonin.

Zdjęcia uzyskałem słabej jakości , ale wtedy moja wiedza o fotografii ograniczała się do znajomości miejsca położenia guzika spustowego  na korpusie aparatu, a noszenie statywu uznawałem tylko za zadatek do nabawienia się postrzału kręgosłupa. Niemniej tego dnia zrozumiałe…

WSCHÓD NA WSCHODNIM KANCIE TATR

Obraz
Kieżmarski Szczyt... Ten spory kawał skały flankuje od wschodu Tatry Wysokie. Wyróżnia się w krajobrazie potężną, ponad półtorakilometrową deniwelacją ponad otoczenie, a z sąsiedniego Małego Kieżmarskiego Szczytu opada legendarna tatrzańska ściana. Ściana niebagatelnego kalibru, bo liczy sobie ponad 900 metrów pionu. Możliwości obserwacyjne z tego punku są równie spore. Panorama sięga od Karpat Wschodnich po Sudety Wschodnie. O ile mamy dobrą widoczność...
Lato 2016 w dalszym ciągu mnie zaskakuje, bo początek sierpnia przyniósł masy w miarę klarownego powietrza, dokładnie tak samo jak na początku lipca. Mam pewne obiekcje czy będzie dobrze, ale tak naprawdę to się nie dowiem, póki nie pojadę na miejsce. Szansa wypadła mało korzystnie, bo po dyżurze nocnym. Primo trza odespać noc w robocie, dlatego wyjechałem późno, ale tak by solówka na najtrudniejszym, dość eksponowanym fragmencie Rakuskiej Grani, dała się przejść, jeszcze  przy ostatnich promieniach słońca.


Niestety poranek nie jes…

JASŁO POD TATRAMI

Obraz
Lufty i lufciki... Przy dalekich obserwacjach w górach to ważna kwestia. Tym bardziej jak znajdujemy się na terenie zapadliska śródgórskiego, gdzie sporo napsuć może położenie innych, nawet dość niskich pasm. Dziś skorzystam z takiego prześwitu, jakim jest obniżenie przeł. Zdżar pomiędzy Bartnią Górą, a grzbietem Magury Małastowskiej. Daje to okazję by złowić najwyższe pasmo Karpat  z bardzo niskiego obniżenia śródgórskiego - Kotliny Jasielskiej,  a konkretniej z samego centrum Jasła.
Szansa pojawiła się we wrześniu wraz z pierwszymi klarownymi masami powietrza, które zazwyczaj wtedy nadchodzą nad Polskę. Zaplanowałem by złowić Tatry przy okazji wizyty u kumpla, ale już minutę po starcie, jeszcze z pozoru nie zużyty łańcuch dokonał dźwięcznego pierdyknięcia. Ledwo się wyrobiłem, by skutecznie skuć całość bez zakładania spinki.

Najlepszym miejscem do polowań jest górująca nad starym miastem Klasztorna Górka. Wybija się na raptem 25 metrów ponad płynącą opodal Wisłokę, ale tyle wystarcz…

NA PERYSKOPOWEJ... CZYLI MIRAŻE NA ZACHODZIE

Obraz
Dzień pierwszy...

Górnoreglowy las w okolicach Orawskiego Chodnika... Człowiek-TKt48  (bo tyle pary z ust bucha i wagę też mam nie małą) powoli prze do góry po ścieżce upudrowanej świeżym śniegiem. Wokół szaruga i półmrok, ale czuję że przy obecnych warunkach na szczycie Babiej Góry będę miał zgoła odmienną sytuację. Wszystko się sprawdza jeszcze przy przekraczaniu górnej granicy lasu, warstwa powietrza z chmurami zostaje za plecami. Na szczycie adoptuje murek jako "stanowisko ogniowe" i zaczynam łapanie krajobrazu w kadr. Niestety pułap chmur jest dziś zbyt wysoki bym złapał Jesioniki, ale frakcjonowana atmosfera zaserwuje mi ciekawy spektakl optyczny.




Nie spodziewawszy się już niczego ciekawego zacząłem się zbierać, ale zauważyłem że kształt niektórych szczytów nie bardzo mi pasował do landszaftu. Najbardziej zaskoczyło mnie to, że zmiana obrazu nastąpiła bardzo szybko. Sprawdzając dane z EXIF wyszło na to, że miraże urosły w czasie krótszym niż 10 minut.








Cóż, nie za…