Przejdź do głównej zawartości

Posty

TATRY Z ZIELONEGO WZGÓRZA

Anaberg... wznoszące się na 408 m n.p.m. wzgórze na zachodnim skraju Grzbietu Chełma, będące zarazem najwyższym punktem tego mezoregionu jak i całej Wyżyny Śląskiej. Spod szczytu tego pagórka, będącego "ogarkiem" po wulkanie, który kopcił tutaj na przełomie oligocenu i miocenu, można ustrzelić kilka dalekich strzałów, w tym jedno z najdalszych ujęć Tatr z terenu naszego kraju.

Po beznadziejnej, pełnej nieprzejrzystego powietrza zimie nastał "renesans" dalekich obserwacji wraz z nadejściem wiosennej cyrkulacji powietrza nad Europą Środkową. Anaberg jest mi dość nie po drodze, bo z Zakopanego mam tu raptem 260 km korkującymi się drogami, ale tego dnia (a raczej nocy) wybierałem się na geologiczny wypad w Sudety Środkowe i szczęśliwy traf przygnał z północnego zachodu masy klarownego powietrza. Miałem nieco wątpliwości czy się uda, ale późnym wieczorem dostaję jeszcze świeże informacje meteorologiczne od Artura, więc przed świtem parkuję na GSA i rozkładam stragan..…

INO INOVEC

Podczas szwendania się bo świecie, zawsze staram się by załadować do plecaka jakieś dłuższe szkło. Tak na wszelki wypadek, gdyby widoczność okazała się nieco lepsza niż można było przewidzieć. Tak też się stało podczas rundki w rejonie Doliny Jamnickiej, gdy przy niezbyt korzystnym oświetleniu w środku dnia, udało się dostrzec góry na Dolnym Poważu i na skraju Tekova.









Miejscówka: Rohacz Płaczliwy; 2125 m n.p.m. (49.197222 N 19.747778 E)
Data polowania: 15.06.2017
Najdalszy strzał: Inovec - 133 km.
Oręż fotograficzny: Pentax K-50 + Pentax SMC-DAL 50-200 mm

DOBRY WIECZÓR Z PASMA BRZANKI

Brzanka to całkiem sympatyczna góra na zachodnich krańcach Pogórza Ciężkowickiego, gdzie w tutejszej sympatycznej bacówce (jedna z dwóch "moskałówek" na Pogórzach Karpackich) można zaglądnąć do całkiem sympatycznego kufelka z  równie sympatyczną zawartością. Tym razem postanowiłem jednak zaglądnąć z tego miejsca za granicę, do naszych wschodnich sąsiadów i ustrzelić w kadrze Magurę Łomniańską - najwyższy szczyt Gór Sanocko-Turczańskich. 
Do zdjęć podszedłem w mało korzystnej konfiguracji świetlnej. Cel leżący na południowym-wschodzie fotografowałem o zachodzie słońca.  Jednak niska wilgotność powietrza zrobiła swoje i maksimum obserwacyjne dla tego szczytu z Polski zostało uwiecznione.















Miejscówka: Brzanka (wschodni stok); 475 m n.p.m. (49.84123 N 21.10444 E)
Data polowania: 13.09.2017
Najdalszy strzał: Magura Łomniańska - 135 km.
Oręż fotograficzny: Pentax K-50 + Sigma 120-400 mm / + Pentax SMC-DAL 50-200 mm

SŁUPY SĘDZIWOJA - ZACHÓD

Białowodzka Góra to wschodni skraj Pasma Łososińskiego. Wznosi się nad przełomowym odcinkiem doliny Dunajca i wraz z Dąbrowską Górą tworzą pylony bramy zamykającej coraz to bardziej zwężającą się ku północy Kotlinę Sądecką. Białowodzką Górę wieńczą dwa wierzchołki: wyższy południowy - Rozdziele (616 m n.p.m.) i niższy północny - Zamczysko (606 m n.p.m.) i dziś obserwacje poprowadzimy z tego niższego wierzchołka. Na celownik pójdą, dobre do uchwycenia o tej porze roku Góry Świętokrzyskie. Tutaj można obejrzeć zdjęcia wykonane rok temu z Dąbrowskiej Góry w tym samym kierunku.


Góry Świętokrzyskie są słabo widoczne gołym okiem, dlatego trzeba zawczasu wiedzieć gdzie skierować obiektyw. Dobrym punktem orientacyjnym jest zachodni kraniec pasma Szpilówki, czyli Mahulec widoczny na zdjęciu poniżej (z przekaźnikiem). Na prawo od niego widoczne jest pasmo Wilkówki z dwoma lesistymi kopami Kamionki i Wilkówki (Dąbrowy) zza którego wystają Łysogóry.





Obserwacje Gór Świętokrzyskich z Karpat najlepi…

PIERWSZY DZIEŃ LATA Z MOTYWEM TATRZAŃSKIM

Koniec dnia na skraju Karpat... To, że góry się skończyły nie oznacza że dalej będzie płasko. Na terenie Tarnowa znajduje się kilka grzbietów, które nie tylko dają widok ponad budynkami, ale poprzez dostateczne oddalenie od krawędzi gór, umożliwiają bardzo szerokie pole widzenia do obserwacji na np. Tatry czy Beskid Żywiecki. 





No i przyszła pora na Tatry. Spory grzebyk wyraźnie sterczy pomiędzy Katedrą pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny, a kościołem pw. Świętej Rodziny, ale też fragment Orlej Perci wystaje ciut po prawej, a rejon Czerwonych Wierchów i rejonu Starorobociańskiego Wierchu na prawo od rozrogu Wału dzięki luce jaką tworzy oś doliny Dunajca z obniżeniem w Paśmie Łososińskim.









Miejscówka: Tarnów. Ul. Obrońców Poczty Gdańskiej; 247 m n.p.m. (50.03145 N 21.00373 E)
Data polowania: 21.06.2017
Najdalszy strzał: Jakubina - 127 km.
Oręż fotograficzny: Pentax K-50 + Sigma 120-400 mm / + Pentax SMC-DAL 50-200 mm

RYSIEK, BĘDZIE DOBRZE...

Ślęża - chyba największa indywidualistka spośród gór Polski, jest mocno wysuniętą forpocztą Sudetów. Na tyle wysuniętą, że można z niej okiełznać wzrokiem większość pasm tej grupy górskiej, od Moraw po Łużyce. Dodatkowo, spora wysokość względna izolowanego wzniesienia, daje ciekawe wrażenie obserwacji ze sporej wysokości.
Startujemy najszybszą drogą z przęł. Tąpadła pomiędzy Ślężą a Radunią, gdzie można dogodnie zostawić auto na sporym parkingu. Jednak w dni powszechnie wolne do pracy, trzeba się liczyć z tym, że  możemy nie znaleźć wolnego miejsca.



No ale czas na góry. W kierunku Gór Opawskich kontrast już jest tak kiepski, że nie ma co fotografować. Więc przesuwam obiektyw coraz to bardziej na zachód, tak by złapać najpierw najgorzej oświetlone fragmenty Sudetów.







No, ale to nie wszytko. Wracając do początku wyjścia na Ślężę, wypadało by jeszcze wyjaśnić kim jest Rysiek. Praca ubogaca i wierzę, że sytuacja się kiedyś zmieni i ręce zdolne do działania w końcu się przydadzą się do cze…