Posty

NIM WSTANIE DZIEŃ...

Obraz
"...Gdzie nie zebrany plon, gdzie poczerniały głóg, wstaje dzień."
Edmund Fetting
Nucąc słowa tego utworu, rozstawiałem statyw w zroszonej trawie na szczycie Kokocza z nadzieją, że w końcu uchwycę w kadrze sylwetki bieszczadzkich szczytów. W końcu... Bo całą procedurę powtarzałem po raz czwarty i liczyłem, że piątego nie będzie. No i udało się, a w dodatku zwiększona refrakcja atmosferyczna pozwoliła na obserwacje szczytów niewidocznych w standardowych warunkach. 










Miejscówka: Kokocz; 434 m n.p.m. (49.92644 N 21.20828 E)
Data polowania: 22.09.2018
Najdalszy strzał: Bukowe Berdo - 144 km.
Oręż fotograficzny: Pentax K-50 + Sigma 120-400 mm

DOBRA KOLATA NIE JEST ZŁA

Obraz
Dwa dni po wyjściu na najwyższy szczyt gór Komovi przyszedł czas na wyjście na najwyższy szczyt Czarnogóry, czyli na Złą Kolatę położoną w górach Prokletije na granicy albańsko-czarnogórskiej oraz na sąsiednią Dobrą Kolatę gdzie wykonałem kilka fotografii na dłuższej ogniskowej. Podobnie jak w poprzednim przypadku podszedłem do sprawy oportunistycznie i po prostu wykonałem kilka zdjęć w kierunku najlepszej przejrzystości powietrza... Coś tam się trafiło.











Wspomniana wcześniej Zla Kolata, jako szczyt istotny dla "koroniarzy" zbierających najwyższe szczyty państw, stał się celem do zdobycia całkiem niedawno. Po nowych pomiarach wysokości szczytów Zla Kolata (2534 m n.p.m.) zdetronizowała Bobotov Kuk (2523 m n.p.m.) w masywie Durmitoru uznawany kiedyś za najwyższy szczyt Czarnogóry i nie jest to pierwsza tego typu sytuacja, gdy prymat na liście najwyższych szczytów zmieniają nowe pomiary. Mniej więcej do połowy XIX wieku za najwyższy szczyt Tatr (i zarazem Karpat) uważano Łomni…

PŁANINY BEZ PŁANETNIKÓW

Obraz
Podczas szwendania się po górach częstokroć zaprzątam sobie głowę problemem burz, dlatego między innymi częściej bywam w nich poza okresem letnim. Jednak czasem trzeba się zmierzyć z kaprysami płanetników, a nóż się uda. No i udało się, ale tym razem na Bałkanach, gdzie trafiła się stabilna pogoda z suchym i dość przejrzystym powietrzem nawet w samo południe. Dzięki temu wpadło na kartę kilka kadrów w Górach Komovi, położonych na granicy Czarnogóry i Albanii.





















Niestety nie przewidziałem tak dobrych warunków obserwacyjnych i wykonałem zdjęcia tylko w niektórych kierunkach, gdzie powinny znajdować się odległe pasma górskie. Jak widać to nieco za mało, bo pominąłem kilka ciekawych kadrów, a morał jest taki że warto czasem popstrykać "tak na wszelki wypadek" po innych fragmentach horyzontu. A nóż coś się złapie... 

Miejscówka: Kom Kučki; 2487 m n.p.m. (42.68085 N 19.64187 E)
Data polowania: 19.08.2019

POD OKIEM DIAPSYDÓW

Obraz
Głobikowa... Ładnie sytuowana miejscowość na jednym z garbów Pogórza Strzyżowskiego. Miejsce to znane jest w najbliższej okolicy z osobliwego mini parku dinozaurów. Tuż obok kolosów rodem z mezozoiku wznosi się dwudziestometrowa wieża, z panoramą na wszystkie strony świata. Tego dnia udało się wykonać fotografię najdalszego punktu możliwego do obserwacji z tego miejsca przy standardowej refrakcji i nie trudno się domyśleć, że to miejsce znajduje się w Tatrach, ale w kadr wpadło też kilka innych, odległych punktów. 























JEDNA BOROWA, DWIE WIZJE

Obraz
Każdy fotograf z czasem wypracowuje sobie pewne nawyki ustawień aparatu i obróbki, co owocuje indywidualnym stylem zdjęć które publikuje. Tak samo ma się rzecz na polu plenerów dalekich obserwacji. Korzystając z dobrej, wiosennej widoczności wraz z Arturem, rozłożyliśmy statywy na wieży widokowej na Borowej w Górach Wałbrzyskich i obfotografowaliśmy rejon. Zdjęcia wykonaliśmy o tej samej porze, z tego samego miejsca, korzystając z tego samego aparatu Pentax K-50, ale nasz wzrok skupiał się na czym innym, inaczej kadrowaliśmy zdjęcia i jak już wspomniałem inaczej wyglądała postprodukcja. Zdjęcia Artura można obejrzeć tutaj, zaś na moje kadry zapraszam poniżej.




















Miejscówka: Borowa; 853 m n.p.m. + wieża 16,5 m. (50.72293 N 16.30456 E)
Data polowania: 03.02.2019
Najdalszy strzał: Elektrownia Opole - 112 km.
Oręż fotograficzny: Pentax K-50 + Sigma 120-400 mm

HALNY DUJE

Obraz
Jak halny duje to wiadomo, że czerepy zaczynają boleć, kierowcy zapominają, że w Polsce mamy ruch prawostronny i ogólnie po dolinach to różne dziwne rzeczy się dzieją. Niemniej w przypadku dalekich obserwacji, zdarza się wówczas dobra okazja na naprawdę fajne kadry. Układ ciśnień i wiatrów przy fenie sprawia, że powietrze po stronie zawietrznej staje się klarowne i wolne od zapylenia. Rzecz jasna, łatwo wtedy o poruszone zdjęcie przy mocnym wietrze, ale to już da się przeboleć.















Miejscówka: Radziejowa 1266 m n.p.m. + ok. 20 m. wieża (49.449322 N 20.604166 E)
Data polowania: 18.08.2014
Najdalszy strzał: Javorina - 115 km.
Oręż fotograficzny: Canon 550D + Sigma 70-300 mm

PODCHEŁMIE POD WIECZÓR

Obraz
Cóż może się znajdować pod Chełmem? Oczywiście że Podchełmie; prawda że logiczne... Z owego Podchełmia, położonego na bezleśnym grzbiecie wznoszącym się na południowy-wschód od Grybowa, roztaczają się ładne widoki na otoczenie doliny Białej, a wnikliwi obserwatorzy znajdą tu dogodną pozycję do wykorzystania kilku obniżeń by sfotografować najwyższą górę Polski położoną poza Tatrami - Babią Górę.









Miejscówka: Podchełmie; 552 m n.p.m. (49.60627 N 20.99404 E)
Data polowania: 19.04.2019
Najdalszy strzał: Babia Góra - 105 km.
Oręż fotograficzny: Pentax K-50 + Sigma 120-400 mm